Początek marca 2026 w Karpatach – Połonina Borżawa w Ukrainie
Początek marca 2026 roku w Karpatach przyniósł prawdziwie zimową aurę. Połonina Borżawa na Ukrainie została przykryta grubą warstwą świeżego śniegu, tworząc idealne warunki do górskich aktywności. Właśnie tam bieszczadzka grupa Prowing wyruszyła na kolejną przygodę, szukając przestrzeni, wiatru - ku przygodzie!
Rozległe połoniny zamieniły się w białe, niemal nieskończone przestrzenie. W takich warunkach snowgliding pokazuje swoje pełne możliwości. To wyjątkowe połączenie narciarstwa i lotu wykorzystując małe skrzydło pozwala pokonywać ogromne dystanse w krótkim czasie. Dla „skrzydlatych narciarzy” przebycie ponad 70 kilometrów w kilka godzin nie stanowi większego problemu.
Jadąc w poprzek stoków, pod górę i w dół wykorzystując siłę wiatru, uczestnicy wyprawy sunęli po śniegu z imponującą prędkością. Głębokie doliny przestawały być przeszkodą – przeskakiwali je lekko, niemal bez wysiłku. Nad urwiskami unosili się w powietrzu, płynnie przechodząc z jazdy w lot i z powrotem. Ten rytm trwał niemal bez przerwy – jedynie krótkie postoje na łyk ciepłej herbaty pozwalały złapać oddech.
Snowgliding w wysokich górach, to jednak nie tylko emocje i spektakularne widoki. To również sport wymagający solidnego przygotowania. Kluczowe są umiejętności narciarskie, znajomość zachowania skrzydła oraz doświadczenie w ocenie warunków terenowych i pogodowych. Nic dziwnego, że głównym terenem treningowym pozostają Bieszczady – miejsce, gdzie narodziła się ta dyscyplina i gdzie pasjonaci doskonalą swoje umiejętności.
Ten sposób eksploracji gór nie przestaje zadziwiać. Łączy w sobie elementy wolności, adrenaliny i harmonii z naturą. Nic więc dziwnego, że snowgliding wzbudza coraz większe zainteresowanie wśród miłośników sportów ekstremalnych.
Wyprawa na Połoninę Borżawę okazała się ogromnym sukcesem. Warunki dopisały, energia grupy była wysoka, a przeżycia – niezapomniane. Teraz pozostaje tylko jedno: planować kolejną wyprawę. Bo takie miejsca, jak Borżawa, oferują możliwości, które trudno zrealizować bez skrzydła, nart i odpowiedniego doświadczenia.
Wyprawa zrealizowana dzięki współpracy z CRU - Carpathian Rescu Unit Poland & Ukraine. Biuro Podróży Bieszczader, Fundacja Prowing & Przyjaciele.

Snowgliding - jazda ze szczytu Gimba (ukr. Гимба) w kierunku Magury Żydowskiej(poziom ok 1500m n.p.m)

Snowgliding - skok ze szczytu, powrót do bazy pod Gimbą. Rider Mario(Grupa Prowing)

Snowgliding - jazda po grani. Powrót z Magury Żydowskiej w kierunku Wielkiego Wierchu. Rider Mario(Grupa Prowing)

Snowgliding - Mario podąża w kierunku Wielkiego Wierchu.

Połonina Borżawa, po prawej Gimba.

Snowgliding na tle najwyższego szczytu Borżawy STOH(ukr. Stiy) 1680m n.p.m

Snowgliding - chłopaki wracają z odległego o 3km szczytu Magura Żydowska. Cały dystans w 10min :)

Snowgliding - skrzydła Sari Sweet SG 12 podczas jazdy w prawo :)

Snowgliding - śnieżne kalabraki wielkości chałupy, na graniach stworzył je silny wiatr południowy.

Snowgliding - ekipa prowinga :)

Snowgliding - Czoporek tuż przed mega skokiem w przepaść :)

Snowgliding - Bartek leci w kierunku Gimbmy.

Snowgliding - 12 metrowe skrzydełka tez potrafią wznieść się wysoko, jest wówczas chwila na odpoczynek :)

Snowgliding - najważniejsze to latać na stronie nawietrznej góry :)

Snowgliding - jazda trwa dopóki wiatr na to pozwala. Tego dnia wiało cały dzień - Zefir był łaskawy, a Eol czuwał, Boreasz wziął urlop :)



